Wpisy archiwalne w kategorii

Samotnie

Dystans całkowity:21585.71 km (w terenie 5808.48 km; 26.91%)
Czas w ruchu:1576:37
Średnia prędkość:14.75 km/h
Maksymalna prędkość:175.00 km/h
Suma podjazdów:51821 m
Maks. tętno maksymalne:210 (115 %)
Maks. tętno średnie:186 (98 %)
Suma kalorii:418539 kcal
Liczba aktywności:1409
Średnio na aktywność:17.68 km i 1h 07m
Więcej statystyk

Półmaraton Tarnogórski po dwóch miesiącach bez biegania

Niedziela, 27 sierpnia 2023 · Komentarze(0)
Nie biegam, nie jeżdżę, jakoś straciłem motywację. Do tego pogoda nie pomaga. 
Wczoraj wybraliśmy się z żoną na Prowokację i postanowiłem zrobić ledwie jedno kółko w tempie maszerującej z kijami żony. 
Od dwóch miesięcy zero ruchu oprócz wyjść w góry. 

Kilka miesięcy temu zapisałem się na kilka półmaratonów - miały być treningowe. W Piekarach odpadłem w połowie. 
Na dzisiejszy się nie wybierałem, co prawda pakiet odebrałem ale... no właśnie miałem nie biec, a wieczorem, pod namową żony zmieniłem zdanie i dziś wystartowałem. 

Przed startem © djk71

Szczęśliwie pogoda zapowiadała się całkiem niezła w porównaniu z tym co działo się w ostatnich tygodniach. 

Dziś, podobnie jak w Piekarach, dwie pętle. Czy zejdę po pierwszej? Zobaczymy. :)

Startujemy.

Ruszamy © djk71

Ja powoli, celem jest dobiec, w limicie. 

Po około kilometrze wychodzi słońce! Po co? Na szczęście szybko kryje się za chmurami. 
O dziwo pierwsze kółko biegnie się całkiem nieźle. Wolno, bardzo wolno, ale nieźle. 

Biegnę © djk71

Wiem, że mimo takiej przerwy, dziś dam radę zrobić dwa, choćbym miał drugie przejść. 

Udaje się biec przez ponad 16 km, potem zaczyna się Galloway. Trudno. Ważne, że docieram do mety. Zmęczony, ale zadowolony.

Na mecie © djk71

Za trzy tygodnie Bytom. Przedostatni opłacony start. 
Potem jeszcze Bieg Niepodległości i koniec. 

Medal © djk71

A miało nie być startów w tym roku... Może w przyszłym się uda... 


Uciekając przed słońcem na bieżnię

Wtorek, 15 sierpnia 2023 · Komentarze(0)
Zupełnie nie mam chęci do treningów, żadnych. 
Po czerwcowym półmaratonie w Rybniku były tylko dwa marszobiegi w Raytyzbonie, nieudany półmaraton w Piekarachtruchtanie na PolAndRock Festiwal

Mimo, że był czas, pogoda, nawet towarzystwo, to żadnych chęci, żadnej motywacji... 

Dziś zmusiłem się żeby pójść na siłownię. Na dzień dobry info, że po tylu latach i tylu spędzonych tu godzinach trzeba będzie od listopada zmienić obiekt, bo... nie będą wspierali kart Multisport :-( 

Kończy się przygoda z SmartGym :( © djk71

Słuchawki na uszy i przetruchtałem 5 km. 

Morning Weight Training

Wtorek, 6 czerwca 2023 · Komentarze(0)
Rano chwila wahania, czy bieg, czy siłownia.
Jest jednak coraz cieplej więc może jednak bieg wieczorem na dworze, a rano siłownia.

Czuję jeszcze mięśnie po ostatnim treningu :-) I chyba rosną, boi waga skoczyła do góry. To muszą być mięśnie :-)

Bieg wzorcowy

Poniedziałek, 5 czerwca 2023 · Komentarze(0)
Czas zacząć kolejny plan treningowy. Chwila wahania, który wybrać, każdy ma swoje plusy dodanie i ujemne.
Ostatecznie wybieram jedne z tych, które na dzień dobry wymagają biegu wzorcowego.

I choć bieg bardzo krótki to łatwo nie jest. Jeszcze długo po biegu mam wrażenie, że płuca mi płoną.

Regeneracja po ciężkiej nocy

Środa, 31 maja 2023 · Komentarze(0)
Prawie 20 godzin snu wymieszane z dolegliwościami żołądkowymi. Nie wiem co mnie tak poskładało :-( 

Kiedy doszedłem do siebie postanowiłem choć na chwilę pójść pokręcić. W planie było to wczoraj, ale nie wyszło. 

Miechowice © djk71

A dziś wyszło i to całkiem nieźle. 

Nasz Śląsk © djk71

Zielony Śląsk © djk71

Nasz Śląsk © djk71

Trochę przemysłu © djk71

Nie mówię o szybkości, czy kondycji, ale o pogodzie, o trasie... 

W Bytomiu © djk71

W parku © djk71

Wróciłem zmęczony, ale zadowolony. 

Człowiek legenda © djk71

Ech... © djk71

Mam nadzieję, że wczorajsza noc to efekt zmęczenia i stresu, a nic poważniejszego.


Lubię to © djk71


Pod wiaduktem © djk71