Wpisy archiwalne w kategorii

Francja

Dystans całkowity:15.32 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:01:45
Średnia prędkość:8.75 km/h
Maksymalna prędkość:10.60 km/h
Suma podjazdów:152 m
Maks. tętno maksymalne:179 (88 %)
Maks. tętno średnie:161 (79 %)
Suma kalorii:1357 kcal
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:5.11 km i 0h 35m
Więcej statystyk
AktywnośćBieganie Dystans7.44 km Czas w ruchu00:51 Vśrednia6:51 min/km VMAX5:42 min/km Podjazdy 72 m
Tętnośr.161 TętnoMAX176 Kalorie 658 kcal Temp.16.0 °C SprzętWindhawk 3
Znów Francja, ciemno, ale ciepło. I pięknie :(
Carcassonne - miejsce kojarzące mi się głównie z grą :-) 

Carcassonne © djk71

Nie przypuszczałem, że uda mi się tu zawitać.

Carcassonne © djk71

Ale było po drodze do domu, a gdzieś trzeba się było przespać. 

Carcassonne © djk71

W nocy udaje się zobaczyć oświetlony zamek, niestety kosztem zupełnego przemoczenia. 

Carcassonne © djk71

Rano dłuższe wybieganie, obok zamku i po starej części miasta.

Carcassonne © djk71


Carcassonne © djk71

Ładnie, tylko... ciemno. Ciemno, bo po śniadaniu trzeba się zbierać do domu, a droga daleka... 
AktywnośćBieganie Dystans4.44 km Czas w ruchu00:30 Vśrednia6:45 min/km VMAX6:03 min/km Podjazdy 13 m
Tętnośr.149 TętnoMAX171 Kalorie 389 kcal Temp.15.0 °C SprzętWindhawk 3
Wciąż Francja - ciemno, ale to chociaż ciepło
Perpignan - zdaje się, że ładne miasteczko nad Morzem Śródziemnym. 
Zdaje się, bo lądujemy w hotelu w pobliżu autostrady, jakieś 15-20 km od morza. Dzielnica chyba mocno przemysłowa. Po długim dniu nawet nie mamy ochoty myśleć o zwiedzaniu. 
Chcemy tylko coś zjeść. Wcale nie jest to proste. Lądujemy... w Mc Donald's. Super :-(

Rano ciemno. Ale chociaż ciepło. Niestety już wczoraj zauważyliśmy, że latarnie w okolicy wygaszone.

Na obrzeżach Perpignan © djk71

Zaplanowana wcześniej trasa też prowadzi mnie w ciemne tereny. Muszę na bieżąco modyfikować. Średnio mi się to podobało. Nie ma czasu narzekać. Kąpiel, śniadanie i ruszamy na spotkanie z dostawcą.
AktywnośćBieganie Dystans3.44 km Czas w ruchu00:24 Vśrednia6:58 min/km VMAX5:39 min/km Podjazdy 67 m
Tętnośr.154 TętnoMAX179 Kalorie 310 kcal Temp.3.0 °C SprzętWindhawk 3
Francja - ciemno, zimno, z podbiegami, przed śniadaniem
Néris-les-Bains - niespełna trzytysięczne miasteczko gdzieś we Francji.
Mnie skojarzyło się z Nałęczowem, Olkowi z Ciechocinkiem. W hotelu mówią w trzech językach - pod warunkiem, że jest to po francusku. W restauracjach też. W końcu udaje nam się coś zamówić przed zamknięciem.

Néris-les-Bains - jest jedzenie :-) © djk71

Rano zimno jak diabli.

Néris-les-Bains - wcześnie © djk71

Szybko rozgrzewam się jednak na pierwszym podbiegu.

Néris-les-Bains © djk71

Néris-les-Bains © djk71

Néris-les-Bains © djk71

Néris-les-Bains © djk71

Trzeba się spieszyć, bo wcześnie rano jesteśmy umówieni z klientem, a tu jeszcze trzeba zjeść śniadanie i dojechać na miejsce.