AktywnośćWędrówka Dystans6.99 km W terenie6.99 km Czas w ruchu02:06 Vśrednia3.33 km/h VMAX7.40 km/h Podjazdy378 m
Tętnośr.107 TętnoMAX145 Kalorie 892 kcal Temp.2.0 °C
KGP #05 Ślęża
Wczoraj zwiedzanie EC1 w Łodzi, a dziś kierunek Ślęża. 
Wstyd powiedzieć, ale mimo, że chyba setki razy przejeżdżałem obok to nigdy nie udało się tu zatrzymać i zaliczyć tego szczytu. A plany były, i piesze i rowerowe. 
W końcu pora. 

Choć całą drogę drogi czarne i ani śladu śniegu, to na parkingu prawie się w nim zakopuję... 
Ruszamy i na trasie jest śnieg. 

Jest śnieg © djk71

Zupełnie nam to nie przeszkadza. Tak samo jak brak ludzi. :-) 

Zadowoleni © djk71


I mgły, które tworzą niesamowity nastrój. Na szczycie ledwo widać kościółek. 

Kościółek na Ślęży we mgle © djk71

Spod kościółka prawie nie widać Domu Turysty, choć jest naprzeciwko. 
Robimy krótką przerwę na szarlotkę i ruszamy. 

Chwilę jeszcze kręcimy się po szczycie. 

Na Ślęży © djk71

Nie wchodzimy na wieżę, i tak nic byśmy nie zobaczyli. 

Wieża zamarznięta © djk71

Schodzimy. 

Schodzimy © djk71

Podziwiamy wytwory natury...

Ładnie © djk71

... i twórczość ludzi.... 

Bałwanki © djk71

W drodze powrotnej zahaczamy jeszcze o Świdnicę. 

Kościół Pokoju w Świdnicy © djk71

Gdzie między innymi odwiedzamy chyba jakiegoś kuzyna katalońskiego caganera. 


Bolko Myśliciel © djk71

Srajludek © djk71

Jeszcze chwila zwiedzania miasta i czas wracać. 

AktywnośćWędrówka Dystans4.71 km W terenie4.71 km Czas w ruchu01:35 Vśrednia2.97 km/h VMAX6.10 km/h Podjazdy278 m
Tętnośr.112 TętnoMAX152 Kalorie 769 kcal Temp.2.0 °C
KGP #04 Łysica
Ponad pół roku minęło od poprzedniego szczytu w ramach Korony Gór Polski. Miał być jeden miesięcznie. Miał. :-) Ale albo praca, albo pogoda, albo... leń... 
W szkołach ferie zimowe. W ostatniej chwili decydujemy się na trzy dni urlopu. Skoro wzięty to trzeba coś z tym zrobić. Postanawiamy wrócić do KGP i zaliczyć coś łatwego, bo dzień krótki, bo warunki średnie... Wybór pada na Łysicę. Dawno tam nie byliśmy. Tak dawno, że już prawie zapomnieliśmy jak tam jest. 

Kiedy przyjeżdżamy do św. Katarzyny wszystko zaczyna nam się przypominać. 

Kapliczka św. Franciszka © djk71

Ruszamy. Miejscami ślisko, ale da się iść. 
Jest śnieg. 

Jest śnieg © djk71

Co jakiś czas mijamy pojedynczych ludzi. 

W drodze © djk71

Kiedy docieramy na szczyt lekkie zdziwienie.

Na Łysicy © djk71

Zegarek pokazuje, że dopiero połowa drogi.

Na Łysicy © djk71

Dopiero teraz orientujemy się, że zegarek uwzględnił również drogę powrotną :)

W drodze © djk71

Krótko, ale trudno. Na zejściu zakładamy raczki. Zdecydowanie łatwiej i pewniej się schodzi. 

W drodze powrotnej odwiedzamy jeszcze staruszka Bartka. 

Dąb Bartek © djk71

I lądujemy U Kucharzy w Kielcach. Smacznie i dużo :-) 



AktywnośćBieganie Dystans15.64 km W terenie13.00 km Czas w ruchu02:16 Vśrednia8:41 min/km VMAX7:03 min/km Podjazdy186 m
Tętnośr.156 TętnoMAX176 Kalorie 1351 kcal Temp.-1.0 °C SprzętTrabuco8GTX
Po śniegu
W planach dwie godziny treningu. I chwila wątpliwości... W cieple na siłowni - trochę monotonnie (choć oczywiście robiłem już takie treningi), czy na dworze, gdzie może być zimno i... mokro. Postanawiam zaryzykować i pobiec do lasu. 

Po śniegu © djk71

Na wszelki wypadek oddalam się od domu jak tylko się da żeby nie kusiło skrócenie treningu. :-) 
O dziwo nie jest bardzo mokro. Truchtam w spokojnym tempie, wolniej niż się spodziewałem, ale i warunki trochę przeszkadzają i (a może przed wszystkim) kondycja zerowa.

Po śniegu © djk71

Trochę dłużej niż planowałem, ale za to bez zmęczenia (tak mi się wydawało, po godzinę po powrocie już czułem coś innego :-) ) i przy niskim tętnie. 
Wyjątkowo mało ludzi po drodze. Oczywiście nie przeszkadzało mi to :-) 

AktywnośćCiężary Czas w ruchu00:29
Tętnośr.114 TętnoMAX139 Kalorie 209 kcal
Kolejna siłownia
Miło spotkać znajomych na siłowni. 
O dziwo wciąż sporo ludzi. Zwykle postanowienia noworoczne już przestawały się liczyć.
AktywnośćBieganie Dystans3.27 km Czas w ruchu00:26 Vśrednia7:57 min/km VMAX5:18 min/km
Tętnośr.165 TętnoMAX181 Kalorie 358 kcal SprzętA6y
Zimno więc na bieżni
Dziś podbiegi i zbiegi. 
Niestety nie dość, że zimno to jeszcze brak czasu. Ruszam po pracy na siłownię i wita mnie informacja, że... brak ciepłej wody. Trudno.
 
Robię trening na bieżni (z podbiegami). Potem morsowanie, czyli kąpiel pod lodowatym prysznicem.
AktywnośćBieganie Dystans7.96 km Czas w ruchu00:57 Vśrednia7:09 min/km VMAX5:24 min/km Podjazdy 16 m
Tętnośr.169 TętnoMAX189 Kalorie 625 kcal Temp.4.0 °C SprzętVentura8
Ciężko i chłodno
Dziś po pracy ruszam do parku. Relatywnie ciepło więc trzeba to wykorzystać. 
W sumie z tym ciepłem to trochę przesadziłem i ubrałem się zbyt lekko... :-) 

W parku © djk71

Mimo to udało się zrobić trening, choć poniżej założonych parametrów.
AktywnośćCiężary Czas w ruchu00:30
Tętnośr.116 TętnoMAX151 Kalorie 213 kcal
Powrót do treningów siłowych?
Powrót na siłownię. Kolejny. Ale potrzebny :-) 
AktywnośćBieganie Dystans9.70 km Czas w ruchu01:22 Vśrednia8:27 min/km VMAX6:31 min/km Podjazdy 37 m
Tętnośr.164 TętnoMAX180 Kalorie 867 kcal Temp.6.0 °C SprzętVentura8
Walk Run Walk... bez walk ;)
Dziś spotkanie z firmową ekipą w parku w Gliwicach. Cel - pstryknięcie kilku fotek. 

Było zabawnie, ale chyba się udało :-)

Wyszło coś? © djk71

Z niecierpliwością czekam na efekty :-)

Będzie Pan zadowolony. Poprawi się na kompie :-) © djk71

Potem trochę potruchtaliśmy z Adasiem w ramach zaplanowanych treningów. 

W pogoni za Adasiem © djk71

Miałem co prawda nadzieję, że wszyscy choć chwilę razem pobiegamy, ale każdy widać miał swoje plany. 
Ważne, że udało się spotkać choć na chwilę. 

Biegnę © djk71

A trening powoli i bez "walk". Czemu? Bo jakoś sobie nie zaplanowałem, a bez planu to... :-) 
AktywnośćBieganie Dystans4.07 km Czas w ruchu00:27 Vśrednia6:38 min/km VMAX4:50 min/km Podjazdy 27 m
Tętnośr.170 TętnoMAX186 Kalorie 364 kcal Temp.6.0 °C SprzętWindhawk 3
Zabrze - Magiczna mila
Wczoraj w pracy padłem. Zupełny brak sił, czułem się jakby coś mnie rozkładało. Przesunąłem trening na dziś.

Pogoda nie zachęcała, ale pół godziny można przecież zrobić w każdych warunkach. 
Dziwny trening, ale fajnie, że urozmaicony. Nie było nudy :-) 
AktywnośćBieganie Dystans7.77 km Czas w ruchu00:56 Vśrednia7:12 min/km VMAX5:13 min/km
Tętnośr.164 TętnoMAX190 Kalorie 717 kcal SprzętA6y
Na bieżni. Ciężko
Trening wg planu. Na dworze deszczowo więc wybieram siłownię i bieżnię mechaniczną.
Tłoku nie ma, ale więcej ludzi niż zwykle. Widać u niektórych jeszcze postanowienia noworoczne w mocy ;-)

Dziś dość intensywny trening i... nie do końca daję radę. Muszę pauzować kilka razy. Ważne jednak, że dobrnąłem do końca.