Wpisy archiwalne w kategorii

śląskie

Dystans całkowity:37780.52 km (w terenie 9203.93 km; 24.36%)
Czas w ruchu:2632:12
Średnia prędkość:15.30 km/h
Maksymalna prędkość:183.00 km/h
Suma podjazdów:65079 m
Maks. tętno maksymalne:210 (144 %)
Maks. tętno średnie:191 (100 %)
Suma kalorii:521644 kcal
Liczba aktywności:1839
Średnio na aktywność:23.63 km i 1h 26m
Więcej statystyk

Wings For Life - 1/3 tego co rok temu, głównie idąc

Niedziela, 5 maja 2024 · Komentarze(0)
Długi weekend majowy... bardzo długi i oprócz czasu pandemii chyba najbardziej... pasywny w ciągu ostatnich 17 lat (nawet sprawdziłem na blogu). I to nie tylko jeśli chodzi o sport. Jakoś tak wyszło... dołująco... ?

Dziś ostatnie zaplanowane wcześniej zawody. Wings for Life World Run. Biegam co roku ok kilku lat, czasem w Poznaniu w głównym biegu, czasem w lokalnie zorganizowanych biegach z aplikacją...

Dziś... nawet nie szukałem czy coś się w okolicy odbywa. Biegnę solo. Z trudem zmuszam się żeby wyjść i dać się dognić Adamowi Małyszowi. Zwykle uciekając przed Adamem, chciałem uciec jak najdalej, dziś chcę żeby złapał mnie jak najszybciej, żeby móc zejść z tego słońca. Wiem, że nie musiałem wcale wychodzić z domu, przecież nikt mi nic nie zrobi, nie będzie tego sprawdzał ? ale skoro powiedziało się A...

Wings For Life 2024 © djk71

Ciepło, za ciepło dla mnie, do tego sił starcza na przebiegnięcie... jednego kilometra... Resztę ledwo przechodzę... Ale w końcu "Biegnę dla tych którzy nie mogą"... tak jak równocześnie ponad ćwierć miliona (!!!) ludzi na całym świecie.

Kapitan Wąs łapie mnie szybko, dziś niewiele ponad 1/3 ubiegłorocznego dystansu.... Bywa i tak... ?

Tak jak napisałem, póki co to moje ostatnie zorganizowane zawody... pewnie jeszcze jeszcze jeśli nic się nie zmieni to dobiegam Gliwicka Parkowa Prowokacja Biegowa do końca roku, ale nic innego nie ma w planach... Jak na razie brak motywacji sportowej...
Nie mówię, że nigdy... za dobrze znam moich znajomych ?

Prowokacja 4/12 - tym razem w wersji e- na bieżni

Sobota, 27 kwietnia 2024 · Komentarze(0)
Dziś zamiast standardowej Prowokacji wersja e-Prowokacji. Po wymianie opon wizyta na siłowni i marszobieg na bieżni. 
Widać brak aktywności, bo piszczele szybko bolą. Zobaczymy może za miesiąc uda się znów z żona wystartować nawet jeśli to będzie tylko spacer. 

Biegam z czystą przyjemnością

Niedziela, 14 kwietnia 2024 · Komentarze(0)
Po wczorajszym ARBUZie dziś Biegam z czystą przyjemnością.

Biegam z czystą przyjemnością © djk71

Nie powinienem biec, ale skoro się już kiedyś zapisałem to co zrobić ? Tym bardziej, że cel ważny - czystość w sporcie... Mieliśmy ostatnio kilka głośnych przypadków tych którzy chcieli wygrać za wszelką cenę ?

Ja chcę tylko przebiec, może przejść.. nie za wszelką cenę... Zdrowie i życie jest ważniejsze... I tak będzie na trasie, gdy tylko tętno skacze powyżej 180 przechodzę do marszu. Dziś to był marszobieg. Ale była też do ostatniej chwili walka z Markiem, który z nas będzie ostatni ? Wygrał Marek, ja finiszowałem kilka chwil wcześniej.

Za nami już tylko pojazd "koniec wyścigu" © djk71

Super klimat imprezy, super spotkania ze znajomymi.


Jest meta w Kotle Czarownic © djk71

Teraz trzeba odpocząć, a jutro mieć nadzieję na pozytywne słowa doktora ?

BTW: Właśnie zdałem sobie sprawę, że to najdłuższy dystans od Święta Niepodległości... Bez komentarza....

ARBUZ #037 - Powrót???

Sobota, 13 kwietnia 2024 · Komentarze(0)
Prawie 3 lata minęły od ostatniej wycieczki w ramach ARBUZa. Czemu przerwałem wyzwanie? Wygrało bieganie. Zabrakło czasu na treningi biegowe, na pracę, dom i jeszcze rower. Trzeba było wybierać. Rower poszedł w odstawkę. 
Teraz kiedy nie ma planów startowych, trochę z wyboru, trochę z konieczności... może jest to okazja żeby wrócić do projektu. 

Dotychczas w okresie od 06.06.2020 do 13.06.2021, czyli w ciągu roku, a dokładnie 372 dni udało się: 
- Odwiedzić 313 ulice - to 45,49% wszystkich zabrzańskich ulic (na dzień rozpoczęcia projektu)
- Wszystko to w trakcie 36 wyjazdów (średnio 8,69 ulicy na wyjazd)
- Przejechałem 1462,03 km, choć łączna długość odwiedzonych ulic to tylko 311 km (reszta to dojazdy). 
- Łączny czas wycieczek to 82:56:46 godzin (średnio 2:18:15 na wycieczkę)
W Excelu jest jeszcze trochę innych statystyk, ale nie będę Was zanudzał ;-) 

Dziś tylko jedna ulica. 

ul. Łukasińskiego 
Krótka uliczka między Ogrodem Botanicznym, a parkiem im. Powstańców Śląskich. Cicho i spokojnie. 


Kolejna ulica © djk71

Łukasińskiego, Zabrze © djk71


Wyszło prawie 30 km jazdy żeby odwiedzić jedną uliczkę. Mało efektywnie :-) 

*) Co to jest ARBUZ? Poczytaj tutaj :-) Tam też trochę statystyk z wyzwania :-)

Schody i nie tylko

Środa, 10 kwietnia 2024 · Komentarze(0)
Wracamy (?) z Adasiem na siłownię. Oby. 
Najpierw schody i spacerek na bieżni. Żeby się poruszać. Schody jak zawsze dają w kość.

Szukając ulicy bez plakatów

Niedziela, 7 kwietnia 2024 · Komentarze(0)
Po wyborach i wczorajszym biegu krótka przejażdżka na rowerze. 
Bardzo krótka, mimo to udało się znaleźć ulicę bez plakatów wyborczych.

Ulica bez plakatów wyborczych © djk71

Tyle, że u sąsiadów... w Bytomiu...

Bieg Trzech Zamków Będzin

Sobota, 6 kwietnia 2024 · Komentarze(0)
Zupełnie przypadkowo zapisaliśmy się z żona na Bieg Trzech Zamków w Będzinie. To pierwszy z trzech biegów, pozostałe dwa odbędą się w Siewierzu i Sławkowie. 

Ładny komin © djk71

Przyjeżdżamy wcześniej żeby spokojnie odebrać pakiety i... zwiedzić zamek. Mały, ale dla miłośników broni musi być ciekawy. Nawet my, choć się na orężu nie znamy przystawaliśmy co chwilę żeby podziwiać niektóre eksponaty. 

Na zamku © djk71

W końcu ruszamy, Najpierw biegacze, a długo potem (zupełnie nie rozumiem czemu) kijkarze. Mimo, że staram się biec bardzo powoli tętno skacze szybko do 170, 180, by średnia wyszła 185 :-( Niedobrze. Dobrze, że dałem radę całość przebiec (dwie pętle po 2,5 km) ale źle, że tak słabo. Słońce też nie pomagało. 

Piękny medal © djk71

Na mecie zupka i losowanie miliona nagród (nie mieliśmy szczęścia). 

Na mecie © djk71

Impreza super, mam nadzieję, że uda się załapać na pozostałe dwie. 

Widać hanysów! © djk71

Wracamy do... siebie :-)