Prezent walentynkowy

Środa, 19 lutego 2020 · Komentarze(0)
Wczoraj wszystko poukładało się nie tak jak miało i treningu nie było.
Oczywiście gdybym się postarał i bardzo chciał to pewnie bym go jeszcze dał radę zrobić... Ale znów coś poszło nie tak, znów głowa zastrajkowała, znów głupie myśli zaczęły krążyć. Znów trzeba zrobić czystkę i pewne rzeczy poukładać...

Wieczorem dostałem prezent na Walentynki... Tak, nieco spóźniony, ale doszedł :-)

Przeczytałem tylko wstęp, ale już okładka, tytuł, bohater... wystarczyły żebym rano się zebrał i poszedł na siłownię.

I znów dostałem prezent © djk71

Niestety mimo wysiłku na bieżni złe myśli wciąż krążą i jakoś w trakcie trening się urwał...
Może i dobrze.. przede mną jeszcze długi dzień...

Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa tynie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]