Znów na góralu
Piątek, 13 kwietnia 2018
· Komentarze(1)
Dziś odmiana, po trzech miesiącach znowu dosiadłem na Superiora i... Wow!
Może i Tadeusz jest lżejszy, może na cieńszych oponach powinien jechać szybciej, ale... chyba jednak lepiej się czuję na góralu.
Nie tylko można wjechać w teren, ale też na szosie nie trzeba tak uważać... Jakoś się pewniej na nim czuję.
Jutro pewnie też go wybiorę. Choć domaga się już chyba serwisu...
Z innej beczki, dziś miałem okazję zerknąć w katalogi rowerowe... Piękne rowery teraz robią... Piękne... Choć nie wszystkim by się niektóre podobały... np. ten:

Ale kuszą... i te promocje wszędzie... :)
Szybko zająłem się czymś innym :-)
Może i Tadeusz jest lżejszy, może na cieńszych oponach powinien jechać szybciej, ale... chyba jednak lepiej się czuję na góralu.
Nie tylko można wjechać w teren, ale też na szosie nie trzeba tak uważać... Jakoś się pewniej na nim czuję.
Jutro pewnie też go wybiorę. Choć domaga się już chyba serwisu...
Z innej beczki, dziś miałem okazję zerknąć w katalogi rowerowe... Piękne rowery teraz robią... Piękne... Choć nie wszystkim by się niektóre podobały... np. ten:

Ale kuszą... i te promocje wszędzie... :)
Szybko zająłem się czymś innym :-)