Krowiarki

Sobota, 2 sierpnia 2014 · Komentarze(6)
Krowiarki

Chłopaki wyruszają w góry pieszo, a ja obieram za cel Krowiarki skąd chcę teren do nich dołączyć na Hali Krupowej. Wczorajszą trasą docieram do Skawicy próbując znaleźć jakiś bankomat w portfelu… zero złotych. Niestety bankomatu nie ma.

Jadę do Zawoi, tam ma być. I jest tylko… niestety nieczynny. Następny w… Białce 13km stąd. Nie chce mi się wracać więc jadę na Krowiarki.

Dziś pogoda zupełnie inna © djk71

Początkowo wcale nie czuję podjazdu, potem jest coraz bardziej stromo. Kiedy jednak dojeżdżam do najwyższego punktu szukam przez chwilę potwierdzenia, że to już tu. Jakoś za łatwo to poszło.

Krowiarki - wyjście na Halę Krupową © djk71

Chwila rozmowy z przewodnikiem i raczej nie ma szans żebym łatwo dotarł na Halę Krupową. Obiecuje mi 1,5 godziny prowadzenia roweru, a potem dopiero jazdę.Dzwonię do grupy pieszej i okazuje się, że już są u celu i jedzą obiad, dwie godziny wcześniej niż zakładaliśmy.

Nie uśmiecha mi się spacer z rowerem i nie ma też sensu żeby czekali na mnie tyle czasu. Trudno, spotkamy się na kwaterze. Przy wyciągu jeszcze chodzi mi po głowie wariant alternatywy, ale tu też wygląda, że zejdzie mi zbyt długo.

Może kolejką? © djk71

Jadę dalej. Chwila postoju w Zawoi.

Trzeba pamiętać o historii © djk71

Kościół tylko przez szybkę © djk71

Rośli tu mieszkańcy © djk71


W Białce odwiedzam bankomat i zatrzymuję się na pysznego kebaba. Chwilę trwa przekonywanie obsługi, że chcę naprawdę ostry sos. I jest ostry :-) Ale dobry :-)

Powrót wczorajszym wariantem.
Kadencja: 80

Komentarze (6)

Dominik
Czego to ludzie nie wymyślą :-)

djk71 05:26 środa, 20 sierpnia 2014

oczywiście linka nie wkleiłem :-/

http://www.ostrakuchnia.pl/content/view/54/44/

Dominik 06:37 wtorek, 12 sierpnia 2014

Proponuję jedno z najlepszych źródeł informacji o ostrości w Polsce:
http://www.ostrakuchnia.pl/

a tu link do skali ostrości z trochę większą ilością odmian

Pozdrawiam!

Dominik 06:36 wtorek, 12 sierpnia 2014

limit
Tej skali nie znałem... Chyba sobie wydrukuję... :-)
mandraghora
Zamierzam tam wrócić... spodobało mi się...

djk71 12:23 poniedziałek, 11 sierpnia 2014

szkoda że nie powiedziałeś że jedziesz w moje rodzinne strony, pokazałabym Ci kilka fajnych trasek :)

mandraghora 09:57 poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Nie wiem czemu zawsze pytają przynajmniej 2x czy chcesz ostry. Skoro mówię, że chcę to chyba wiem co chcę, nie? Sam sobie potem będę winny. A jak już koniecznie chcą być tacy dobrzy to niech podają ostrość sosu. Jest na to skala.

limit 07:40 czwartek, 7 sierpnia 2014
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa miest

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]