Info
Od 16 grudnia 2007:
Wszystkie kilometry: 10723.05 km
Km w terenie: 2019.83 km (18.84%)
Czas na rowerze: 633:11 h
Prędkość średnia: 16.93 km/h
Rekordowy dystans: 227,00 km
Tak jest (2010)
Tak było

Dosiadam Rock Machine FLASH
(w nieco zmienionej konfiguracji)
Wykres roczny
Wyszukiwarka
Archiwum bloga
- 2010, Sierpień12 - 87
- 2010, Lipiec6 - 65
- 2010, Czerwiec10 - 74
- 2010, Maj4 - 54
- 2010, Kwiecień7 - 75
- 2010, Marzec6 - 86
- 2010, Luty2 - 18
- 2010, Styczeń12 - 173
- 2009, Grudzień5 - 113
- 2009, Listopad1 - 15
- 2009, Październik5 - 36
- 2009, Wrzesień5 - 45
- 2009, Sierpień9 - 85
- 2009, Lipiec12 - 83
- 2009, Czerwiec6 - 54
- 2009, Maj3 - 47
- 2009, Kwiecień8 - 91
- 2009, Marzec9 - 175
- 2009, Luty6 - 75
- 2009, Styczeń12 - 188
- 2008, Grudzień8 - 173
- 2008, Listopad5 - 95
- 2008, Październik6 - 70
- 2008, Wrzesień11 - 98
- 2008, Sierpień15 - 113
- 2008, Lipiec12 - 107
- 2008, Czerwiec13 - 140
- 2008, Maj21 - 203
- 2008, Kwiecień10 - 155
- 2008, Marzec13 - 336
- 2008, Luty15 - 209
- 2008, Styczeń21 - 198
- 2007, Grudzień12 - 248
Rzeczywiście, wielce interesująca kraina, ten Śląsk, (...)
Po jednej niespodziance doznajemy następnej.
Johann Wolfgang von Goethe
Dane wyjazdu:
8.90 km
0.00 km teren
00:40 h
13.35 km/h
Max prędkość: 26.30 km/h
Temperatura: -
Poniedziałek, 13 lipca 2009 | Komentarze 0 | linkuj
Dookoła Polski - wyprawę czas zacząćPoranek wczesny szybki i… chyba lekko nerwowy. Dziś ekipa rusza w swoją wyprawę dookoła Polski. Po wspaniałym weekendzie wstajemy szybko i pakujemy się starając się im ni przeszkadzać.
Pyszne śniadanko, choć nie wszyscy mają apetyt - jednak emocje robią swoje. Schodzimy na dół. Tam już czekają rodzice Mateusza, przedstawiciele PTTK. Przygotowujemy rowery, jakoś to wszystko wolno idzie. W końcu dostajemy informację, że cały Urząd Miejski już czeka na nas. To nas mobilizuje i ruszamy.
Przed urzędem Pani burmistrz i… wszyscy pracownicy. Szok.

Krotka przemowa, zaproszenie do zwiedzenia urzędu (rezygnujemy - nie ma na to czasu) ) i w towarzystwie kamery, pilotowani przez Straż Miejską jadącą na sygnale ruszamy na wyprawę.

Tak naprawdę to rusza Asica, Młynarz i Mateusz. A my… tylko ich odprowadzamy do następnej miejscowości. Jedynie Kosma, Jpbike, Kinga i Pixon (którzy dojechali wczoraj wieczorem) będą im towarzyszyli przez kilka najbliższych dni.
Wyjeżdżająca ekipa robi wrażenie, ludzie wychodzą do okien, zatrzymują się na ulicach… Fajnie… :-)
Niestety, w Świbnej pora się pożegnać. Ostatnie wywiady.

Ekipa jedzie dalej, a my wracamy spakować i rowery i czas wracać do domu. Ech… zazdrościmy im.
Kategoria: do 50km, W towarzystwie, Z kamerą wśród..., lubuskie
